Miasto to niekończąca się gra cieni i geometrii. Niezależnie od tego, czy wybieramy gotyckie zaułki Torunia, czy nowoczesne, szklane fasady biurowców – miasto jest idealnym tłem dla nowoczesnej, "modowej" sesji ślubnej.
Tutaj pracujemy kontrastem. Miękkość sukni ślubnej zestawiamy z twardością betonu. Intymność dwojga ludzi pokazujemy na tle miejskiego pędu. Szukamy rytmu w kolumnach, odbić w witrynach i światła wpadającego w wąskie uliczki.
Sesja miejska wymaga strategii. Jeśli marzycie o pustej Starówce – spotykamy się o 5:00 rano, gdy miasto dopiero się budzi (to ma niesamowity klimat!).
Alternatywą jest "Night Walk" – sesja po zmroku, w świetle neonów, latarni i witryn sklepowych. To opcja dla odważnych par, które chcą zdjęć w stylu kinowym, pełnych kolorowych świateł i głębokich cieni.
Zabierzcie mnie w swoje ulubione zaułki. Zróbmy zdjęcia, które wyglądają jak kadr z filmu.