OD SZPALERU Z NART POD KOŚCIOŁEM, PO CZERWONY KABRIOLET WJEŻDŻAJĄCY PROSTO NA PARKIET. ZOBACZCIE, JAK GÓRALSKA KREW MIESZA SIĘ Z CZYSTĄ ADRENALINĄ.
WASZA PASJA DEFINIUJE WASZE ŻYCIE? CZY TO SKOCZNIA NARCIARSKA, CZY TOR WYŚCIGOWY – POTRAFIMY UCHWYCIĆ TĘ ENERGIĘ W KADRZE. ZAPYTAJCIE O TERMIN.
NAPISZ DO NAS →„Oczy są zwierciadłem duszy... dopóki potraficie na siebie patrzeć z miłością, nie musicie się niczego obawiać”. Te trafne, a zarazem pełne humoru słowa księdza ustawiły ton całego dnia. Natalia i Piotr to para, która nie boi się wysokości – ani na skoczni, ani w uczuciach.
To wesele było mistrzowską fuzją tradycji i nowoczesnego show. Z jednej strony: góralska kapela, przyśpiewki i głębokie poszanowanie korzeni. Z drugiej: spektakularne wyjście z kościoła pod szpalerem z nart skokowych i moment, który zaskoczył wszystkich – wjazd klasycznym, czerwonym kabrioletem prosto na środek sali balowej w Hotelu Meta w Szczyrku.
Natalia i Piotr udowodnili, że wesele może być jednocześnie swojskie i spektakularne. To historia o tym, że w miłości, tak jak w sporcie – trzeba mieć odwagę, by wzbić się wysoko.
Przyjmujemy ograniczoną liczbę zleceń w roku, aby każdemu z Was poświęcić 100% uwagi. Napiszcie do nas, sprawdźmy czy nadajemy na tych samych falach.