HISTORIA ZAPISANA NA PIASKU I SKALE. OD MINIMALISTYCZNEJ SESJI NARZECZEŃSKIEJ NA WYDMACH, PO MAJESTATYCZNE KLIFY GDYNI W DNIU ICH PLENERU.
WIDZIELIŚMY ICH SZCZĘŚCIE Z KAŻDEJ PERSPEKTYWY – OD SZEPTU NA PLAŻY PO ROZMACH KADRÓW Z NIEBA. ZOBACZCIE TĘ OPOWIEŚĆ W RUCHU.
ZOBACZ FILM ŚLUBNY →Fotografia to sztuka odejmowania. W tej historii odjęliśmy zgiełk miasta, zostawiając tylko to, co najważniejsze: człowieka i horyzont. Sesja na wydmach w Łebie to studium ciszy. Piasek, wiatr i biel sukni Pauliny stworzyły paletę barw, która nie potrzebuje filtrów.
Reportaż z dnia ślubu to z kolei gra detali. Skupiliśmy się na mikromomentach: drżeniu dłoni, spojrzeniu Bartosza, gdy po raz pierwszy zobaczył Paulinę, i geometrycznych cieniach w kościele. To nie są tylko zdjęcia dokumentacyjne; to obrazy, które mają fakturę wspomnień.
Finał na klifie w Orłowie to ukłon w stronę przestrzeni. Zdjęcia z drona, pokazujące ich jako małe punkty na tle wielkiej wody, przypominają, że fotografia ślubna może być epicka, a jednocześnie intymna. Zatrzymaliśmy ten wiatr na zawsze.
Przyjmujemy ograniczoną liczbę zleceń w roku, aby każdemu z Was poświęcić 100% uwagi. Napiszcie do nas, sprawdźmy czy nadajemy na tych samych falach.