Suchary to dowód na to, że pałac nie musi onieśmielać. To miejsce ma w sobie niesamowitą lekkość. Kremowa elewacja, eklektyczna wieżyczka i wszechobecna zieleń tworzą atmosferę "włoskich wakacji" w sercu Kujaw.
To idealna przestrzeń dla par, które szukają elegancji, ale w wydaniu slow. Tutaj czas płynie inaczej – między toastem na tarasie a spacerem nad stawem. Nie ma tu muzealnego chłodu, jest ciepło historii i zapach ogrodu.
W Sucharach woda gra główną rolę. Drewniany, biały mostek prowadzący do pałacu to miejsce kultowe, ale ja polecam zejść z utartych ścieżek.
Tuż obok znajduje się mała winnica i dzikie brzegi stawu. Tam, w wysokich trawach, światło tuż przed zachodem słońca jest najbardziej miękkie i intymne. To idealne miejsce na "urwanie się" z wesela na 15 minut sesji.
Znamy każdy kąt tej przestrzeni i wiemy, jak wykorzystać jej światło.
Stwórzmy razem historię, która stanie się częścią tego krajobrazu.